Inspiracja dla Scrapińca. W roli głównej eteryczna kolekcja Wróżki, w nieco odmiennym, od bajkowego, charakterze. Ot, życie...
poniedziałek, 18 czerwca 2018
piątek, 15 czerwca 2018
Canvas Corp Brands junk journal
Dziś mam przyjemność gościć jako projektantka na blogu Canvas Corp Brands. Przygotowałam junk journal z fantastycznymi produktami z CCB. Ogromnie żałuję, że u nas praktycznie niedostępne.
piątek, 8 czerwca 2018
Junk journal "The time"
Junk journal, w którym zdecydowałam się wykorzystać różne szablony do ozdobienia stron. Sprawdziły się rewelacyjnie:) Z pewnością będzie to moja stała praktyka:)
wtorek, 29 maja 2018
Cognosce te ipsum
Inspiracja dla Mixed Media & Art, inspirowana pięknym, delikatnym moodboardem. Tekturki Scrapiniec. Szablon Aga Baraniak.
czwartek, 24 maja 2018
Junk journal " W letnim ogrodzie"/Junk journal "In the summer garden"
Mam przyjemność gościć na blogu ScrapAndMe wraz z nowym, świeżutkim junk journalem, wykonanym z cudownej, akwarelowej kolekcji "Romantic garden part2", projektu Agi Baraniak. Tekturki Scrapiniec. Znajdziecie tu mnóstwo przeszywanych kieszonek, zakładek, kwiatowych tagów itp. Słowem jest tu wszystko, co potrzebne do stworzenia pamiętnika, wypełnionego zapiskami, wspomnieniami, zdjeciami, pamiątkami...
wtorek, 15 maja 2018
Junk journal - Ganek Mamusi/ Junk journal - Mamma's Porch
Inspiracja dla Scrapińca. Przygotowałam junk journal w nieco sielskim, rustykalnym stylu. Taki właśnie klimat idealnie tworzą elementy z kolekcji Ganek mamusi. Całości dopełniły tekturki z kolekcji Fantasma i Doily Lace. Ogrom stron, więc nie sposób pokazać wszystkich na zdjęciach. Mam nadzieję, że taki klimat przypadnie Wam do gustu.
piątek, 11 maja 2018
Nocturnal Creatures - junk journal
Pierwsza inspiracja dla AB Studio, Agi Baraniak. Poszalałam z przeróżnymi wzorami masek. Naprawdę lubię je coraz bardziej! Oprócz tego dużo prucia, szycia, stemplowania stemplami Lemonade i jak zwykle dużo frajdy przy tworzeniu junk journala:)
poniedziałek, 7 maja 2018
poniedziałek, 30 kwietnia 2018
Mamma's heart
Jest taki dzień w roku, kiedy serce bije mocniej, a słowo "dziękuję" nabiera innego wymiaru. Wpis do art journalu dedykuję mojej Mamie.
There is one day of the year, when our "Thank you" means much more than usually. My art journal page dedicated to my Mother. I used fragment of poetry by Agnieszka Osiecka:
"No, I don't regret,
On the contrary, I thank you very much dear
That you let me leave
So that I may live as I've lived"
On the contrary, I thank you very much dear
That you let me leave
So that I may live as I've lived"
sobota, 28 kwietnia 2018
Deep Inside - April moodboard
Projekt dla Mixed Media &Art, inspirowany jak zwykle porywającym moodboardem. Wykorzystałam stary, zardzewiały zawias, sprężynki i pokryłam rdzą piękne tekturki ze Scrapińca. Fajna tekstura powstała dzięki masce Agi Baraniak.
wtorek, 10 kwietnia 2018
Let me fly...
Dziś nieco uskrzydlona inspiracja dla Scrapińca, w której wykorzystałam stare, oryginalne, żeliwne elementy. Lekkości całości nadały fantastyczne steampunkowe skrzydła. Oprócz pieknych tekturek wykorzystałam maski Agi Baraniak. Są ze świetnego tworzywa, elastyczne, wspaniale się z nimi pracuje, że o bogactwie wzorów już nie wspomnę:) Naprawdę polecam!
środa, 4 kwietnia 2018
Aromatic herbs
Jeszcze jeden junk journal z pięknymi papierami UHK Gallery i tekturkami Scrapińca. Jak wszystkie pozostałe, pełen jest kieszonek, kopert, zakładek na różności:)
czwartek, 29 marca 2018
Tajemnica/Mystery
Inspiracja dla Mixed Media & Art, do pięknego moodboardu. Wybrałam z niego mapkę, kolory i kilka motywów. Piękne, roślinne tekturki to Scrapiniec:)
niedziela, 25 marca 2018
"Pióro, czy pędzel, oto jest pytanie?!"/"Pen or brush, here's the question?!"
W tym roku mam ogromną przyjemność inspirować wyzwania art journalowe z ArtGrupąATC. Myśl przewodnia żuralowania, to szeroko pojęta sztuka, oczywiście w naszej luźnej interpretacji. Co bardziej do Was trafia, co wbudza większe emocje, prowokuje do łez, śmiechu, myślenia: "Pióro, czy pędzel, oto jest pytanie?!" A może jednak znak równości? Zapraszam serdecznie do twórczego wypowiedzenia się i dołączenia do zabawy z ARTGrupąATC:)
piątek, 23 marca 2018
Wiosenny spacer/The spring walk
Moja pierwsza inspiracja dla Scrapińca. Z tej okazji zapraszam na spacer po aromatycznym ogrodzie, a to za sprawą junk journala, pełnego zieleni, aromatycznych kwiatów, ziół, ale również finezyjnych, subtelnych tekturek z kolekcji Fantasma. Junk journal ma 56 stron, w tym koperty, kieszonki itp. Mam nadzieję, że spacer okaże się orzeźwiający i inspirujący:)
poniedziałek, 19 marca 2018
Papiorzany Comber 2018 "W zaczarowanym ogrodzie"/In a secret garden
Serdecznie zapraszam do Katowic, na coroczny Papiorzany Comber- Śląski Zlot Scrapbookingowy, a szczególnie na warsztaty, podczas których wykonamy od
podstaw, niebanalny, mixed
mediowy, junk
journal w stylu shabby chic, z płócienną okładką, pełen
ozdobnych tagów, kopert, miejsca na zapiski i pamiątki. Junk
journal będzie miał
wymiary 17x22
cm i pomieści co tylko
zechcesz. Jeśli lubisz
utrwalać wspomnienia,
robić zdjęcia, przechowywać pamiątki, zapisywać niezapomniane chwile,
wrażenia, a tradycyjny album nie spełnia tych oczekiwań, daj szansę junk journalowi:) Będziemy pracować na kolekcji
Romantic Garden ze
Scrapandme oraz z tekturkami Scrapińca.
piątek, 16 marca 2018
Mistrz i Małgorzata/The Master and Margarita
Junk journale to ostatnio moja ulubiona forma. Postanowiłam wziąć udział w wyzwaniu The Booksmith Classics Challenge. Zgodnie z zasadmi wyzwania, należy stworzyć junk journal bazujący na wybranej pozycji z literatury klasycznej. Całość powinna być spójna, od okładki, poprzez poszczególne strony aż po ducha epoki:) Ponieważ nie mogłam sie zdecydować na autora: Bułhakow czy Schulz, zdecydowałam się na obu. I tak mój junk journal inspirowany jest "Mistrzem i Małgorzatą" Michała Bułhakowa, a ziliustrowany grafikami Brunona Schulza. Ciekawastką jest to, że panowie urodzili się niemal w tym samym czasie i niemal w tym samym czasie zmarli. Żeby oddać choć częściowo klimat czasów, w których żyli, wykorzystałam stare papiery, gazety, stare ksiązki itp. Ciekawa jestem Waszych opinii:) Baaaaardzo dużo zdjęć i krótki filmik.
niedziela, 25 lutego 2018
W starym stylu/Unusual past time
Inspiracja dla Mixed Media & Art. Wykorzystałam głównie stare, zardzewiałe części, blachy, sprężyny itp. Dodałam elementy z moodboardu. Zdjęcie bardzo bliskiej mi osoby, mojej babci, w takiej oto oprawie.
środa, 14 lutego 2018
Dotyk Natury/Touch of Nature
Kolejny junk journal w nieco innej odsłonie. Ogromna liczba stron, około stu, nie przeliczyłam nawet! Koperty, schowki, kieszenie, a w nich dodatkowe mini journale (widoczne na filmie). Tagi, wolne strony na zapiski, wspomnienia. Dużo przeszyć starych serwet, koronek, płótna. Chciałam, żeby było delikatnie i jak najbardziej naturalnie z lekkim powiewem wiosny....tak jak w piosence Michała Bajora "Chciałbym":)
poniedziałek, 5 lutego 2018
W różanym ogrodzie / In a rose garden
Jakiś czas temu dostałam w ramach nagrody z Lemoncraft papiery z kolekcji Violet Silence. Są piekne, chociaż muszę przyznać, że kolory mocno mnie onieśmieliły:) A ponieważ małymi krokami próbuję oswajać te barwy, zabarałam się za tę kolekcję z wielkim entuzjazmem. Dodałam dużo nowych i starych koronek, ręcznie haftowanych unikatowych serwet. Za szarfę spinajacą posłużył mi ręcznie szydełkowany pas w idealnym do tego projektu kolorze:) Cały junk journal, jak i poprzednie, zrobiony jest od podstaw, z okładką z płótna introligatorskiego. Mnóstwo w nim tagów, zdobionych kartek do robienia zapisków, kopert, w których znajdują się mini journale, również zdobione oraz kieszonek na zdjęcia.
poniedziałek, 29 stycznia 2018
Czar zdartej płyty.../Once upon at time...
Inspiracja dla Mixed Media & Art, przygtowana do pięknęgo, pastelowego moodboardu. Wybrałam z niego mapkę, kolory i kilka elementów. Projekt powstał na bazie straej winylowej płyty oraz jeszcze starszego mechanizmu budzika. Ponieważ uważam, że stare przedmioty są piękne same w sobie, nigdy niepodjęłabym się ich alterowania, to też mechanizm pozostawiłam w naturalnym kolorze, dokładając wyłacznie foremkowe dekory, starą stalówkę i równie stary cyferblat zegarowy.
poniedziałek, 22 stycznia 2018
Wciąż zimowo junk journalowo/ Winter Junk Journal
Drugi i ostatni już zimowy junk journal (pierwszy jest właśnie w drodze do Australii). Tak jak poprzednik, album zawiera koperty, kieszonki, zkamarki na zdjęcia oraz sporo tagów i kartek na zapiski, wspomnienia. Jak to w junk journalach i w moim są strony ze starych książek, a dokładnie, z książki o wyprawie górskiej. Poza tym dużo starych i nowych koronek oraz płótna wszelakiego. Wszystko pochlapane gesso, kawą oraz niebieską farbką z Canvas Corp Brand.
piątek, 19 stycznia 2018
Może to magia.../ Maybe it's magic...
Ostatni temat żurnalowania z UHK Gallery to: "Coś magicznego". Długo ne miałam pomysłu, aż robiąc porządki w płytach natrafiłam na zespół Farben Lehre. Nie wiem, czy ktoś jeszcze pamięta to punkowe polskie granie z lat 80?:) W każdym razie tekst jedenej z piosenek "Magia", podsunął mi pewną myśl i tak oto powstał mój wpis. Coś magicznego...Inaczej.
"Błąkamy się po ślepych korytarzach
Może to magia, a może życia sens...
Wierzyć w siebie i w coś co ważne jest...."
piątek, 12 stycznia 2018
Zimowy junk journal/Winter junk journal
Zimowy, mixed mediowy, junk journal. Na bazie płótna i z płócienną okładką. Zdobiony koronkami. Pełen kartek, karteczek, tagów, kieszonek i kopert na zapiski, zdjęcia, pamiątki. Przybrudzony, pobielony, pochlapany. Okraszony dodatkami w postaci kartek ze starej książki o zimowej wspinaczce górskiej. Mam nadzieję, że Wam się spodoba.
piątek, 22 grudnia 2017
Święta Noc / Holy Night
Mój pierwszy projekt dla Mixed Media & Art. Inspirowany grudniowym moodboardem, a szczególnie kolorami, elementami i po prostu zimową, świąteczną atmosferą.
My first project for Mixed Media & Art
My first project for Mixed Media & Art
I want to share my work with the beautiful december moodboard. I was inspired by colors, elements and winter and Christmas mood.
Ponieważ Boże Narodzenie tuż tuż, postanowiłam zrobić szopkę bożonarodzeniową. Nie chciałam przeładowywać jej zbyt dużą liczbą ozdób, żeby skoncentrować uwagę, na tym co najważniejsze w Świętach Bożego Narodzenia: rodzina, cud narodzin i nadzieja.
Because Christmas is coming I decided to make nativity scene.
I didn't want to use too much embellishments because I would like to concentrate our attention on the most important thing in Christmas – family, miracle of nativity and hope.
środa, 20 grudnia 2017
Zwierciadło duszy- taniec.../ Mirror of the soul - dance.....
Ostatnia inspiracja dla Fabryki Weny i jednocześnie ostatni wpis w całorocznej zabawie z ArtGrupą ATC. Temat brzmiał: Taniec. Uwielbiam taniec, wszelkie jego gatunki i odmiany. Jest nieporównywalny z niczym innym. Zawsze jednak największy mój podziw budził balet. Balet to dla mnie uosobienie niezwykłego piękna, eterycznego, jedynego w swoim rodzaju zjawiska, które mogę podziwiać bez końca...Tekturki Fabryki Weny wspaniale wykreowały tę zwiewność i ulotność charakteryzującą taniec. Mam nadzieję, że się ze mną zgodzicie:)
wtorek, 19 grudnia 2017
Moja melancholia.../ My melancholy
Ostatni miesiąc żurnalowania z UHK Gallery. Temat: melancholia. Korciło mnie bardzo, żeby wykorzystać pasty pozłotnicze, które od jakiegoś czasu czekały na swój moment, stąd bardzo monochromatyczna interpretacja tematu:))
piątek, 15 grudnia 2017
Ot, steampunkowy wpis / Just steampunk journal page
Nadrabiam zaległości w art journalu, w całorocznej zabawie z ArtGrupą ATC. Na pierwszy ogień temat rzucony przez MakaArt: "Steampunkowe myśli". Ponieważ nie mam takowych myśli, a sam styl steampunkowy nie do końca jest tym co czuję, moje hasło jest nieco przewrotne i z przymrużeniem oka:) Niemniej jednak, mam nadzieję, że moja interpretacja wyda się Wam interesująca.
niedziela, 10 grudnia 2017
By zachować świąteczne wspomnienia /Christmas time
Gościnny projekt dla Skarbnicy Pomysłów. Album świąteczny 15cm x 20cm. Bardzo lubię albumy. Wypełnione zdjęciami stają się skarbnicą naszych wspomnień, ważnych wydarzeń, szczęśliwych chwil:) Tekturki Fabryka Weny.
środa, 6 grudnia 2017
Z wizytą u pani Zimy / A visit to Mrs. Winter
Kolejna inspiracja dla Fabryki Weny. Wprawdzie kalendarzowa zima jeszcze się nie rozpoczęła, ale nie dałam rady oprzeć się panującej aurze i postanowiłam wyjść jej naprzeciw. Dzięki szpuli po płótnie, przyklejonej do ścianki domku, uzyskałam efekt głębi, czy też trójwymiarowości. Natomiast tekturki z Fabryki Weny stworzyły niezwykły klimat mroźnej, ale myślę, że przyjaznej zimy. Dajcie proszę znać, czy wizyta u pani Zimy była dla Was przyjemnym doznaniem, czy też naprawdę powiało chłodem?:)
niedziela, 26 listopada 2017
Świąteczno - optymistyczny drobiazg. Nic prostszego!!
W ramach inspiracji dla Fabryki Weny mam dla Was prosty kurs na przygotowanie świątecznej ozdoby, z optymistycznym przesłaniem, którą można wykorzystać na wiele sposobów. Serdecznie zapraszam:)
Będziemy potrzebować: arkusz papieru z elementami do wycinania, pastę pękającą, tusz, woski w złotych odcieniach lub złotą patynę postarzającą. Tekturki Fabryki Weny, w tym shaker box, na bazie którego powstanie nasza ozdoba. Oprócz tego elementy zdobiące jak: drobne koraliki lub cekiny, drucik, metalowe serwetki. Do dzieła!!!
czwartek, 23 listopada 2017
Najpiękniejsze w całym roczku, idą Święta!!
Grudzień
tuż tuż, a cóż to byłby za grudzień bez grudniownika:) Mój
powstał od podstaw. Okładkę zrobiłam z płótna
introligatorskiego. Całość w wersji nieco bałaganiarskiej,
postarzonej. Pochlapany i stemplowany kawą, z ogromną ilością
koronek, płótna i z jeszcze większą liczbą delikatnych,
świątecznych
fabrykowych tekturek.
Zawiera wiele kieszonek, kopert, karteczek na notatki. Zmieści
również zdjęcia. Taki raczej junk journal:) Teraz pozostaje tylko
obiecać sobie, że będę go skrupulatnie wypełniać:) Ogromnie dużo zdjęć, ale i tak nie ma wszystkich stron.
środa, 22 listopada 2017
Złoto, złoto, co się świeci!
Dziś
gościnnie w Retro Kraft Shop, zatem przygotowałam coś wyjątkowego.
Listopadowe, długie wieczory to idealny czas na odświeżanie
wakacyjnych wspomnień i próby ich utrwalenia. To też postanowiłam
zadbać o cudowne wspomnienia z podróży i przygotowałam pamiątkową
paletę z ceramicznym talerzykiem, zakupionym przy jednej z pięknych
bośniackich cerkwi. A że cerkiew to miejsce, gdzie złoto wiedzie
prym, w takiej też stylistyce chciałam utrzymać otoczenie dla tej
pamiątki. Paleta błyszczy się i mieni wszystkimi odcieniami złota.
Przełamałam ten złoty blask wakacyjnym błękitem nieba:) Za
sprawą ozdób i dodatków chciałam również oddać charakter i
nastrój tego miejsca. Czy mi się to udało, dajcie proszę znać:)
środa, 8 listopada 2017
W kolorze nadziei / In the color of hope
Inspiracja dla Fabryki Weny. Drewniana zawieszka w kształcie serca, w nieco fantazyjno - steampunkowym wydaniu. Oprócz łapacza snów, trybików i nietypowego zastosowania shaker boxa z Fabryki Weny, wykorzystałam stare, zardzewiałe zamknięcie do słoika! Pamiętacie przetwory zamykane za pomocą grubej gumki i takich właśnie metalowych "dociskaczy" pokrywki? Jedynie myśl mniej fantazyjno - steampunkowa, bo i nasza rzeczywistość bywa straszniejsza niż jakakolwiek opowieść z krainy fantazji...
wtorek, 31 października 2017
Ciemno wszędzie, głucho wszędzie....
Któż z nas nie pamięta tego cytatu z "Dziadów" cz.II ? Ale ilu z nas pamięta o tej tradycji, zwyczajach, wierzeniach na pograniczu religii i pogańskich obrzędów? Wpis w art journalu z potrzeby przypomnienia o tym, co niestety odchodzi w zapomnienie... na rzecz 'psikusa i cukierków'...
środa, 25 października 2017
Miasto moje, a w nim..../My own city, in which...
Dziś ponownie mam przyjemność inspirować dla Fabryki Weny. Jesienny, pełen barw klimat mnie nie opuszcza, chociaż na większości blogów królują już świąteczne nastroje. Jesień wywołuje u mnie różne tęsknoty w przedziwnym nasileniu. I tak ostatnio bardzo mi tęskno za miastem, które opuściłam stosunkowo niedawno i za wszystkim co tam zostawiłam. Mój wpis w art journalu jest właśnie o tym szczególnym dla mnie miejscu, a to ile dla mnie znaczy, najlepiej oddaje fragment piosenki Czesława Niemena. I tak oto moja mała tęsknota wpisała się idealnie w aktualny temat na ArtGrupie ATC.
czwartek, 19 października 2017
Babie lato...
W końcu nastał ten niezwykły, pełen barw i zapachów czas babiego lata. Dla mnie to moment otwierania drzwi do innego świata, do innego wymiaru. Świata pełnego zadumy, tajemnic i tęsknot... Wykorzystałam cytat z wiersza "Babie lato" Leopolda Staffa , którego twórczość jest bardzo bogata w utwory opisujące piękno jesieni i babiego lata właśnie. Wspaniale po nie sięgnąć w długie, jesienne wieczory. Poniżej cała strofa:
To,
co sercu z snów się nie wyśniło,
Chociaż
miłość roi i przeczuwa,
Co
z obietnic nigdy się nie spełni,
Jak
z obłoków gry, które wiatr wełni,
Co
nie wskrześnie w życie marzeń siłą:
Babie
lato swą przędzą dosnuwa...
W takim temacie żurnalujemy z UHK Gallery
środa, 11 października 2017
Planować ważna rzecz!
Dziś, zgodnie z planem, inspiruję w Fabryce Weny. Ponieważ do końca roku już tylko nieco ponad dwa miesiące, pomyślałam, iż dobrze byłoby sprawić sobie jakiś planner. W Fabryce Weny pełna gama kalendarzy, naprawdę jest w czym wybierać! Ja zdecydowałam się na rozmiar A5 z czarną okładką i powstał taki oto egzemplarz:) Dacie wiarę, że wykorzystałam arkusz papieru The ScrapCake z kolekcji "Przytulne Święta"?
piątek, 6 października 2017
Koncert jesienny....
Złota, polska jesień! Takiej bym sobie życzyła i takiej wypatruję. Jesienny, słoneczny blejtramik wbrew obecnie panującym szarościom.
niedziela, 24 września 2017
Lato, ech.... lato
Lato, ech.... zawsze tak szybko mija. Chcąc jak najdłużej cieszyć się ciepłymi chwilami zabrałam się za oprawianie letnich zdjęć. Tym razem wybrałam ramkę. Taka ramka to bardzo fajne rozwiązanie, jeśli nagromadzi się sporo ścinków materiału, skrawków koronek, tasiemek, resztek papieru scrapowego itd. W ramce znalazły się nawet patyczki do szaszłyków, które wcześniej służyły do chlapania:) I kwiatki, a w zasadzie nieśmiała próba ich wykorzystania:) Całość znakomicie uzupełniły metalowe ozdoby oraz delikatne tekturki z Fabryki Weny.
Pozdrawiam serdecznie zespół Cherry Craft, gdzie goszczę na blogu, prezentując tę wakacyjną jeszcze pracę:)
sobota, 23 września 2017
Szczęście/ Happiness
Wpis o tym co daje mi szczęście i poczucie, że to co robię ma sens. Taki na otrząśniecie się, bo niestety zbyt łatwo w codziennej bieżączce, z przeróżnych powodów, ucieka z oczu i serca to co najważniejsze, a chłodna kalkulacja zagłusza bicie serca.
My art journal page about what makes me happy and give me conviction that everything I do it makes sense. Page for waking me up, because unfortunatelly in our life, for varoius reasons, we lose what matters most and cold calculation don't let us hear our hrartbeat.
poniedziałek, 11 września 2017
Come away with me....
Wraz z Fabryką Weny zabieram Was w daleką podróż, bo dookoła świata! Będzie romantycznie, zawadiacko, z odrobiną dreszczyku emocji, różnorodnie, po prostu jak to w podróży...bardzo ciekawie. Mam nadzieję, że dacie się porwać! Zapraszam:)
środa, 30 sierpnia 2017
Żyć...Trochę tlenu, trochę chleba i pić.../Live....Some oxygen, some bread and drink...
W ramach inspiracji dla Fabryki Weny, mam przyjemność podzielić się z Wami wpisem do art journalu. Wpis sprowokowany został przez ArtGrupę ATC, która tym razem zaproponowała zaszaleć z kolorami, a dokładniej mówiąc, aby przedstawić tę wielobarwną, ale jasną stronę naszego życia, co niniejszym czynię:) Wykorzystałam fragment tekstu mojego ulubionego zespołu VooVoo.
Niepowtarzalnego smaczku nadały tekturki Fabryki Weny, dodając całości lekkości, pozwalając na wzięcie głębokiego, oczyszczającego oddechu! A teraz, tylko zanucić tę jakże otrzeźwiającą umysł piosenkę, a może nawet się z nią zgodzić....
niedziela, 27 sierpnia 2017
Teatr..okno na świat!
Dziś moja kolejna inspiracja dla Fabryki Weny. Od jakiegoś czasu przemykały mi przed oczami tekturkowe okienka i przyznam, że dotychczas nie natrafiłam na 'okno' jako element typowo ozdobny, z wyjątkiem całych domków. Postanowiłam znaleźć dla niego mniej konwencjonalne zastosowanie:) Tak oto powstała mediowa zawieszka z niezwykle uroczym okienkiem z Fabryki Weny w roli głównej:) Przyznacie, że bez wątpienia, nadało całej pracy wyrazu i tajemniczości, ale również przestrzenności. Zachęcam Was do znajdowania, dla pięknych fabrykowych okienek, i nie tylko, nietypowych zastosowań w pracach. Z pewnością sprawdzą się jako wyjątkowe ozdobniki i ciekawe akcenty.
środa, 16 sierpnia 2017
Powiew Bałkanów / Balkanian breath
Z nieukrywaną radością prezentuję dziś moją pierwszą inspirację dla Fabryki Weny. Mam nadzieję, że przyjmiecie ją z łaskawością:)
With real pleasure I present you my first inspiration for Fabryka Weny.
Ponieważ dopiero co wróciłam z wojaży po moich ukochanych Bałkanach, przygotowanym przeze mnie blejtramem, spróbuję przywołać tę panującą tam, niezwykłą atmosferę i ciepłe klimaty. Liczę, że dacie się porwać!
I
just came back from my great Balkanian trip. So, with my canvas I
would like to create this atmosphere and Balkanian character. I hope
you will feel it!
piątek, 21 lipca 2017
Cisza, ja i czas..../Silence, me and time....
Ostatnio bardzo trudno mi znaleźć taki właśnie stan. Ten wpis w art journalu, to wyraz mojej szczerej, najprawdziwszej tęsknoty za takimi chwilami. Powstał w warunkach absolutnego szaleństwa, ogromnych emocji, w niezwykłej atmosferze, dalekiej jednak od wyciszenia i bycia z samą sobą. A śpiewając za Kasią Nosowską, naprawdę "...kocham ten stan, cudowne sam na sam..."
czwartek, 20 lipca 2017
Tu czytam/ Here I read
Lato w pełni, więcej swobody i wolnego czasu, a to szczęśliwie oznacza dla mnie więcej czasu z książką:- Zakładek u mnie do wyboru do koloru, ale żadna zrobiona własnoręcznie. Najwyższy czas to zmienić! Zakładka, co do zasady, to płaska ozdóbka, co nie oznacza, że powinna być nudna. I tu szerokie pole do popisu daje nam tło, które w tej sytuacji w zupełności wystarcza, jeśli jest rzeczywiście ciekawe! I tak za sprawą resztek tekturek powstało u mnie tło 3D, dzięki czemu zakładka jest bardziej trwała niż zwykła kartonowa. Ozdobiłam je wyłącznie płaskimi, metalowymi serwetkami, stempelkiem i drobnymi koralikami. Zdjęcia robiłam przy różnym świetle, żeby pokazać jak fajnie mieni się tło w zależności od intensywności i kąta padania światła.
poniedziałek, 17 lipca 2017
Sama słodycz....
Nie ma nic przyjemniejszego niż obchodzić urodziny w środku lata, szczególnie w przypadku najmłodszych solenizantów:) Zabawom na świeżym powietrzu nie ma końca, a do tego lody, lody, lody!! Do przygotowania tych letnich karteczek wykorzystałam papiery z BloomCraft.pl z kolekcji "Sama słodycz". Są delikatne, pastelowe z arkuszem bardzo przyjemnych, letnich dodatków, ale nie tylko. Nie miałabym pojęcia, jak skonstruować taką kartkę sztalugową gdyby nie Cynka:-)
wtorek, 11 lipca 2017
Wciąż w morskim klimacie
Tym razem porwałam się na coś bardzo dużego:-) a mianowicie na przerobienie starego dużego segregatora na album (34 cm na 28,5 cm). Z założenia miał być "płaski" z uwagi na bardzo dopasowane do niego pudełko, więc niestety musiałam zrezygnować z moich ulubionych warstw. Segregator okleiłam najpierw papierem do decoupagu, żeby łatwiej przykleić papier główny. Porwałam się również na ręczne przeszycia. Segregator ma być zarówno albumem, pamiętnikiem jak i miejscem na przechowywanie pamiątek z rejsów, dlatego dodałam dwie duże kieszonki. Teraz nie pozostaje nic innego jak wyruszyć ku wakacyjnej przygodzie:-)
poniedziałek, 3 lipca 2017
Głód doświadczeń / Lust for experiences
Wracając wieczorową porą ze zlotu we Wrocławiu, w strugach deszczu, z torbą pełną nowości i znakomitości, z głową pulsującą już od buszowania w zakamarkach wyobraźni, w poszukiwaniu jakiejś przewodniej myśli, moje błądzenie przerwały sączące się z radia dźwięki i słowa piosenki zespołu Myslovitz. Ten tekst i moje "zdobycze" autorstwa Fiony Paltridge, przyniosły taki oto efekt w postaci wpisu do art journalu. A że w tym miesiącu ArtGrupa ATC zaordynowała użycie we wpisie nici lub sznurka, stąd nieco zaplątane myśli i słowa...
Returning in the evening from the Wroclaw rally, in the pouring rain, with bag full of new beautiful stuff, with my head pulsing already from walking in the nooks and crannies of my imagination, my wanderings have been interrupted by the sounds and lyrics of Myslovitz band. So, this song and new, great products, designed by Fiona Paltridge, pushed me to do this page in my art journal. And because this month ArtGrupa ATC proposed to use twine or thread, my art journal page is a little bit entangled:-)
And below the fragment of the song I put on my page:
Subskrybuj:
Posty (Atom)













