wtorek, 10 kwietnia 2018

Let me fly...

Dziś nieco uskrzydlona inspiracja dla Scrapińca, w której wykorzystałam stare, oryginalne, żeliwne elementy. Lekkości całości nadały fantastyczne steampunkowe skrzydła. Oprócz pieknych tekturek wykorzystałam maski Agi Baraniak. Są ze świetnego tworzywa, elastyczne, wspaniale się z nimi pracuje, że o bogactwie wzorów już nie wspomnę:) Naprawdę polecam!



Today a little bit winged inspiration  for Scrapiniec. I used old original, cast-iron elements. To add some lightness I used the phantasy steampunk wings. In addition to beautiful chipboards I used Aga Baraniak's stencils. They are made of great plastic, are flexible and work  with them is pure pleasure:)  There you can find plenty of amazing patterns. I really recommend it!










Pracę wysyłam na wyzwanie:


Wykorzystałam stare, żeliwne elementy (klucz i łańcuch), które długo zalegały w przydasiowej skrzynce.

Dziękuję bardzo i serdecznie pozdrawiam:)
Thank you and hugs:)


7 komentarzy:

  1. Lubię do Ciebie zaglądać, bo jeszcze nigdy się nie zawiodłam. I tak jest też tym razem.Bardzo podoba mi się tło.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna praca!
    Dziękujemy za udział w wyzwaniu Zielonych Kotów!

    OdpowiedzUsuń
  3. Niesamowity projekt! Świetna kompozycja, wszystkie detale dopracowane (te końcóweczki skrzydeł podmalowane!), całość robi obłędne wrażenie. Dziękujemy za udział w zabawie Zielonych Kotów :)

    OdpowiedzUsuń