niedziela, 26 marca 2017

W ulubionych kolorach Mamy

Przepiśnik. W końcu udało mi się przygotować. W prezencie dla mamy, choć w zasadzie dla mnie samej. Mam zamiar poprosić mamę, żeby wypełniła go przepisami świątecznych potraw i przysmaków, które pamiętam od dziecka, a za sprawą przepiśnika będę mogła je kiedyś odtworzyć, choć pewnie w moim wydaniu będą tylko cieniem tego, co serwuje mama:-) Tak, czy inaczej z pewnością będzie on dla mnie bezcennym kulinarnym pamiętnikiem.
Jak by nie było, gotowanie to z pewnością  jedna z głównych dziedzin opanowana przez kobiety. Jedne gotują z zapałem inne bez przekonania, ale zaryzykuję stwierdzenie, że pichcą wszystkie panie, toż to przecież baaardzo kobieca sprawa:-)  



poniedziałek, 20 marca 2017

Piękno gór/Beauty of mountains


Theme of the challenge proposed by More than Words is "Beautiful and Butterfly"
I love mountains. To me is  the most beautiful part of the nature,  of the world. Every year I try to spend at least few days in the mountains because this is the best place for me to rest, to think and just to touch the real beauty. Fortunately my family also likes mountains, so we climb together, in the mountains and in  life:-)

And butterflies..so, they always are with us. The proof below:-)

Temat zaproponowany przez More than Words to "Beautiful and Butterfly".

Kocham góry. Według mnie to jeden z najpiękniejszych cudów natury. Każdego roku staram się spędzić w górach chociaż kilka dni. Tam najlepiej odpoczywam, myślę, rozmawiam z sobą, dotykam prawdziwego piękna. Na szczęście rodzina podziela moje uwielbienie i wspinamy się razem tak w górach, jak i w życiu.

A motyle, cóż.. zawsze nam towarzyszą. Dowód poniżej:-)



piątek, 17 marca 2017

Żyj z pasją


Żyj intensywniej i cokolwiek robisz, rób to z pasją. Mhmm.. Jak to łatwo napisać, powiedzieć. Teraz otacza nas dużo tego rodzaju haseł. Ale czy to rzeczywiście możliwe, tak do końca? Jasne jest, że realizujemy swoje zainteresowania, hobby, podkreślając, że robimy to z pasją, czyli całym sobą, z całym bagażem emocji, uczuć, doświadczeń. To jednak przeważnie tylko wycinek naszego życia, fragment naszego ja. Gdyby chciało się to potraktować dosłownie, to, czy jesteśmy w stanie  myć garnki, czy podłogę, dźwigać siaty, chodzić do pracy, której nie lubimy i powiedzieć: Żyję z pasją? Nie wiem. Chcę jednak myśleć, że ta część mnie, robiąc to co naprawdę lubię, pozwala mi powiedzieć: tak, żyjesz z pasją. I tego się trzymam:-)

Mam wrażenie, że pana ze zdjęcia też nurtuje to zagadnienie:-)



wtorek, 14 marca 2017

niedziela, 12 marca 2017

Pasja jest kobietą

Przyznam szczerze, że bardzo wciągnęło mnie tworzenie wpisów art journalowych. Docieram wtedy do jakichś nieznanych mi dotąd zakamarków umysłu, wydobywam pokłady energii, myśli.....po prostu przepadam na dobre:-) Odstresowuje mnie to jak nic innego. Zachęcona tematami wskazanymi na ten miesiąc tj.: pasja i kobieta, powstał, jeden z moich pierwszych, taki oto wpis do art journalu:-)
Ukłon w stronę Agi Baraniak, której tutoriale niesamowicie pomogły mi przełamać się i działać.


Wiosenna uroczystość

Album z majowej uroczystości Chrztu Świętego, zatem pełen wiosennych barw, kwiatów, delikatnych koronek i uśmiechu:-) Spory, bo karty A4, dzięki czemu pomieścił dużo zdjęć. Papiery UHK Gallery. Dużo fotek, ale liczę, że się nie zanudzicie ogladając. Zapraszam:-)


piątek, 10 marca 2017

Zapach lawendy

Z takim tematem przyszło mi się zmierzyć w kolejnym art journalowym wyzwaniu UHK Gallery. Pierwsze co poczułam to przemożna chęć oddania się chwili zapomnienia wśród lawendy właśnie. Wyostrzyć zmysły i chłonąć. Nic więcej mi nie potrzeba. Ponieważ pragnienie silne to i kolory intensywne:-)