niedziela, 28 maja 2017

Dzieckiem być... / To be a child...

Zaczynając przygodę ze scrapbookingiem planowałam skupić się na albumach, bardzo lubię pracę ze zdjęciem, dopóki nie odkryłam art jurnalowania:-) Najbardziej lubię to, że podczas robienia takiego wpisu, bez pośpiechu, popędzania, mam możliwość na spokojnie porozmyślać, poplanować, powybiegać w przeszłość i w przyszłość. Przy tym wpisie to była kaskada myśli, w dużej mierze dotycząca mnie jako mamy dwulatka i czternastolatka. Tak mnie po prostu wzięło po Dniu Matki, a przed Dniem Dziecka:-)

I dedicate my art journal page to my children and myself. I had many different thoughts working with this page and it was really good time for me. I hope you enyoj it too:-)




środa, 24 maja 2017

On wciąż ucieka.....


Nie lubię robić niczego w pośpiechu. Etap, kiedy to szybkie życie w pędzie wydawało się atrakcyjne mam już dawno za sobą:-) Ten wpis powstał jednak bardzo szybko, jak na moje tempo pracy. Wydarzenia i smutne informacje ostatnich dni, płynące ze środków masowego przekazu, skłoniły do stworzenia tego wpisu, ot po prostu o banalnej sprawie, jak upływający czas. Jednak myśli krążące po głowie podczas jego tworzenia nie były już tak proste i zdecydowanie pojawiło się za dużo pytań. Większość wciąż bez odpowiedzi, ale.... mam jeszcze czas:-)



niedziela, 14 maja 2017

ATC Azja


Taki oto temat w tym miesiącu zaproponowała MakaArt na blogu ArtGrupy ATC. Moje skojarzenia krążyły głównie wśród samurajów, którzy zawsze mnie fascynowali zarówno z historycznego, etycznego, jak i psychologicznego punktu widzenia. Toteż moje ATC z samurajem w roli główniej z myślą przewodnią filozofii "Busido", które to stanowiło fundament przekonań samurajów, a głosiło ono m.in."wolność od strachu", przede wszystkim od strachu przed śmiercią. To oczywiście w wielkim skrócie i uproszczeniu. Samuraja zapożyczyłam z bloga JungShan Ink, ze wspaniałymi ilustracjami i grafikami inspirowanymi m.in. samurajami, szczerze polecam zajrzeć. Mam nadzieję, że dostrzeżecie samuraja na ATC, bo wydruk niestety nie najlepszy.

            "Męstwem jest żyć, gdy żyć się godzi, a umrzeć, kiedy trzeba umrzeć" (I. Nitobe,op.cit.,s 31).




sobota, 13 maja 2017

Wiosenna uroczystość w zimowej oprawie


Album to prezent i pamiątka dla ojca chrzestnego.Pomimo, że uroczystość miała miejsce w środku wiosny, postanowiłam ubrać wspomnienia w zimowe papiery z UHK Gallery "Winter in Avonlea". Myślę, że i w wiosennej odsłonie dobrze się sprawdziły:-) 



poniedziałek, 8 maja 2017

Kawa czy herbata? / Tea or coffee?


Tym razem UHK Gallery rozesłało zaproszenia na herbatkę z malinami, a tymczasem ArtGrupa ATC zaproponowała kawę. Z wielką przyjemnością przyjęłam oba zaproszenia i powstał taki oto wpis do art journalu.  

This time UHK Gallery invited for tea with raspberry and ArtGrupa ATC ivited for coffee. So, I accepted both invitations with real pleasure. Black coffee is the basis for me, means hard treading on the ground and raspberry tea imaginary journay. So, it's my journal page and my interpretation. 



piątek, 5 maja 2017

Album zupełnie scrapbookingowy / Real scrapbooking album


Pomysł na album z materiałów zupełnie niecraftowych, nieprofesionalnych, zrodził się w mojej głowie już jakiś czas temu, ale zawsze kusiły te wszystkie piękne papiery, dodatki i odkładałam projekt na bok. Nagle pojawiło się wyzwanie Karoliny Bukowskiej w Retro Kraft Shop, którego główne zasady to:
1. W projekcie możesz użyć (bez ograniczeń): długopisu, ołówków, guzików, gazy, sizala, zszywacza, spinaczy, nitek, sznurków, nożyczek, dowolnych klejów.
2. W swoim projekcie możesz użyć tylko 3 elementy ozdobne.
3.Nie używaj żadnych innych typowo craftowych czy artystycznych półproduktów.

Trzymając się wytycznych, w mojej pracy pojawił się: papier pakowy, zeszytowe kartki w kratkę, kartki z notesu, stara książka, papier z pudełka po butach, tektura, kawałki białej bawełny, gaza, stare guziki, sznurek. Poza tym wykorzystałam czarną i brązową kredkę, czarny pisak, białą ecolinę i kawę do chlapań. Stemple również zrobiłam z kawy, a do ich odciśnięcia użyłam dna flakonu po perfumach. Jako ozdoby okładki wystąpiły: stary ołówek, mała tekturka roślinna i stara sprzączka od paska, a więc nawet tu zachowałam wstrzemięźliwość w użyciu profesjonalnych craftowych ozdób:-)  Album ma 15 cm x 20 cm.

Pomysł zachowania kolorystyki brązowej, barw ziemi, podsunęły Filigranki.

Świetnie mi się robiło ten album, jak dla mnie to prawdziwy scrapbooking w eco wydaniu:-) Wyjątkowo go polubiłam! Karolina, dzięki za inspirację:-) Efekt oceńcie sami:-)

The idea for an album made with non professional craft supplies was born in my head some time ago, but all these beautiful papers, embellishments, always tempted me and I put the project aside. Suddenly appeared challenge of Karolina Bukowska in Retro Kraft Shop and her main rules of this challenge:
1. In the project you can use (without limits): pen, pencils, buttons, gauze, sisal, stapler, paper clips, threads, strings, scissors, all types of glue.
3. In your project you can use only 3 embellishments.
4.Do not use any other typical craft supplies.

So, in my project I used: wrapping paper, sheets of notebooks, old book pages, white cotton, gauze, old buttons, string, cardboard,black and brown crayon, white ecoline and coffe for splashing. As an embellishment I used: old pencil, chipboard and old belt buckle.

I had a lot of fun with this project and for me it's a real scrapbooking:-) I like it very much. I hope you enyoj it:-)


wtorek, 2 maja 2017

Szekspir. Moje pierwsze ATC


Już od dłuższego czasu przymierzałam się do ATC, ostatecznie do podjęcia próby namówiła mnie Ula, za co baardzo dziękuję:-) Podziwiałam piękne karty, ale kiedy dowiedziałam się, jaki mają rozmiar, nie mogłam pojąć, jak mieszczą się na tak małej powierzchni takie niezwykłe faktury, szczegóły.....Musiałam spróbować:-) Dodatkowo zachęcił mnie temat na Art GrupieATC, który zaproponowała Blue Nika: Szekspir.

Szekspira zawsze świetnie oglądało mi się na deskach teatru, to też w mojej pracy chciałam oddać właśnie teatralny aspekt jego twórczości. Nie wybrałam żadnego konkretnego dzieła, cytatu, nie dałabym rady z tego ogromu zapisanych stron.....Postanowiłam uwypuklić kilka motywów, jakie moim zdaniem, dominują w twórczości Szekspira, a które sprawiają, że jego dzieła są wciąż aktualne, porywające, że wciąż po nie sięgamy.

Zapraszam do zerknięcia na mój skromny debiut z ATC i moją interpretację:-)



sobota, 22 kwietnia 2017

Piękny Marzycielu.../ Beautiful Dreamer....



Skrzydła.Temat zaproponowany przez Art Grupę ATC, który bardzo mi się spodobał. Z pewnością każdego z nas dopada czas, kiedy czuje się przytłoczony, ograniczany i zwyczajnie zmęczony obecnym pędem i konsumpcyjnym stylem życia. Każdego z nas dopada czasami niemoc i nie jest w stanie rozwinąć spętanych przez nią skrzydeł, tworzyć i po prostu czuć się prawdziwie wolnym. Wtedy z pewnością każdy z nas, w głębi duszy, przywołuje na pomoc swojego Pięknego Marzyciela, jak w słowach piosenki zespołu The Beatles pt.: "Beautiful Dreamer".

                                                           Beautiful Dreamer, awake unto me!
                                                           Beautiful Dreamer, beam on my heart.

                                                           Piękny Marzycielu obudź się we mnie!
                                                           Piękny Marzycielu rozpromień moje serce.

Na szczęście ten czas zwykle mija:-) I o tym właśnie jest mój art journalowy wpis. 

Certainly Everyone has time when feels overwhelmed, limited and simply tired of our speed and consumable present life style. Everyone sometimes is not able to spread tied wings, create and just be truly free. Then everyone, in the depths of the soul, calls his own Beautiful Dreamer to help him, like in the song The Beatles: "Beautiful Dreamer".

                                                               Beautiful Dreamer, awake unto me!
                                                               Beautiful Dreamer, beam on my heart.

Fortunatelly this bad time usually goes away:-) My journal page is just about it. I hope you enyoy it.



czwartek, 20 kwietnia 2017

W tym wyjątkowym dniu.....w bieli

Album dla upamiętnienia szczególnego dnia. Delikatny, jasny, koronkowy, oddający czystość dziecięcej duszy i szczerego serca. Po prostu komunijny:-) 


poniedziałek, 17 kwietnia 2017

Los swój tkasz.../Fate your weave....

Wpis do art journalu, w którym wykorzystałam fragment utworu "Nie chcę więcej" (słowa Dariusz Rogalski, muzyka Włodziemierz Korcz i wykonanie Michał Bajor), który to rozbrzmiewa mi w głowie w ostatnim czasie.


piątek, 14 kwietnia 2017

Refleksyjny Wielki Piątek

Niech taki będzie, bo dziś dzień szczególny, jeden z niewielu tak skłaniający do zastanawiania się, szukania i odnajdywania........ 
Pomagam sobie w tym takim oto wpisem do art journalu.



środa, 12 kwietnia 2017

Album. Urok clean&simple


Album to prezent dla Mamy Chrzestnej, by upamiętnić to ważne dla nas wszystkich wydarzenie. Wybrałam styl prosty, delikatny, z tradycyjną dla uroczystości Chrztu Świętego kolorystyką, zgodnie z upodobaniami obdarowanej:-) Muszę przyznać, że taki minimalizm zdecydowanie ma swój urok. Zapraszam:-)


wtorek, 4 kwietnia 2017

Album w wiosennych kolorach

Album przygotowany jako prezent urodzinowy dla mojej kochanej siostrzenicy. Musiał być w różowych kolorach, brokaty mile widziane:-) Okładkę zdobi front bazy albumowej, aparat fotograficzny, Latarni Morskiej, która to baza  na album jako taki wydała mi się zdecydowania za mała. Trochę pokombinowałam z układem kart i wyszło dosyć ciekawie. Wykorzystałam głównie papiery UHK Gallery. Nie korciło mnie użycie wykrojników, gdyż nie posiadam maszynki tłoczącej i chyba jeszcze długo u mnie nie zagości:-) Strony ozdabiane warstwami, chlapaniami, kwiatkami, motylkami, tekturkami itp.- to informacja dla tych zainteresowanych, którzy nie dotrwają do końca, bo zdjęć  naprawdę duużo. Jednak serdecznie zapraszam:-)





niedziela, 2 kwietnia 2017

Drzewa /Trees

Drzewa to chyba jedne z najbardziej nieodgadnionych cudów natury. Od wieków fascynują i inspirują artystów. Są przedmiotem piosenek, utworów literackich, poezji, muzyki, malarstwa etc. Dorobiły się tak szerokiej symboliki, że pod tym względem mało co im dorównuje. Myślę, że zasłużenie, bo trwają niezmiennie, niewzruszenie, bez względu na okoliczności.
Temat zaproponowany przez UHK Gallery oraz piękny element moodboardu przygotowanego przez Scrap'n' skill. Poniżej moja interpretacja w art journalu. Jak tylko przeczytałam temat, z głowy nie chciała mi wyjść piosenka śpiewana przez Tadeusza Nalepę, której fragment wykorzystałam.

Trees are certainly one of the secrets of nature. They have always fascinated and inspired artists. They have so much symbolism that almost nothing is equal to them in this. I think they deserve it, because they are invariably, no matter what the circumstances.
Theme proposed by UHK Gallery and modboard Scrap'n' skill. Below my interpretation in my art journal. I used fragment of polish song „Wind blows, wind breaks the weak tree, hey. Wind blows, wind caresses the strong trees, hey."



niedziela, 26 marca 2017

W ulubionych kolorach Mamy

Przepiśnik. W końcu udało mi się przygotować. W prezencie dla mamy, choć w zasadzie dla mnie samej. Mam zamiar poprosić mamę, żeby wypełniła go przepisami świątecznych potraw i przysmaków, które pamiętam od dziecka, a za sprawą przepiśnika będę mogła je kiedyś odtworzyć, choć pewnie w moim wydaniu będą tylko cieniem tego, co serwuje mama:-) Tak, czy inaczej z pewnością będzie on dla mnie bezcennym kulinarnym pamiętnikiem.
Jak by nie było, gotowanie to z pewnością  jedna z głównych dziedzin opanowana przez kobiety. Jedne gotują z zapałem inne bez przekonania, ale zaryzykuję stwierdzenie, że pichcą wszystkie panie, toż to przecież baaardzo kobieca sprawa:-)  



piątek, 17 marca 2017

Żyj z pasją


Żyj intensywniej i cokolwiek robisz, rób to z pasją. Mhmm.. Jak to łatwo napisać, powiedzieć. Teraz otacza nas dużo tego rodzaju haseł. Ale czy to rzeczywiście możliwe, tak do końca? Jasne jest, że realizujemy swoje zainteresowania, hobby, podkreślając, że robimy to z pasją, czyli całym sobą, z całym bagażem emocji, uczuć, doświadczeń. To jednak przeważnie tylko wycinek naszego życia, fragment naszego ja. Gdyby chciało się to potraktować dosłownie, to, czy jesteśmy w stanie  myć garnki, czy podłogę, dźwigać siaty, chodzić do pracy, której nie lubimy i powiedzieć: Żyję z pasją? Nie wiem. Chcę jednak myśleć, że ta część mnie, robiąc to co naprawdę lubię, pozwala mi powiedzieć: tak, żyjesz z pasją. I tego się trzymam:-)

Mam wrażenie, że pana ze zdjęcia też nurtuje to zagadnienie:-)



wtorek, 14 marca 2017

niedziela, 12 marca 2017

Wiosenna uroczystość

Album z majowej uroczystości Chrztu Świętego, zatem pełen wiosennych barw, kwiatów, delikatnych koronek i uśmiechu:-) Spory, bo karty A4, dzięki czemu pomieścił dużo zdjęć. Papiery UHK Gallery. Dużo fotek, ale liczę, że się nie zanudzicie ogladając. Zapraszam:-)


piątek, 3 marca 2017

Bardzo klasycznie

Album przygotowany jako prezent dla Dziadków, na pamiątkę Chrztu Świętego wnuczka. W związku z tym wykorzystałam papiery o bardzo stonowanych, delikatnych barwach, moim zwyczajem UHK Gallery z małą domieszką Galerii Papieru. Drobne tekturki, koronki, stempelki dodają całości lekkości. Album bardzo pozytywny za sprawą samej już uroczystości, dodatkowo wiosenna aura i uśmiech dziecka - trudno o coś bardziej pozytywnego, czyż nie?:-)